Tag emocje

Na wsi emocje nie chowają się za ekranem.
Widać je w spojrzeniu, w geście, w ciszy po burzy.
To radość z kromki chleba i gniew, gdy znów spadł deszcz w żniwa.
To łzy, które spadają do ziemi szybciej niż deszczówka, i śmiech, który niesie się aż do najbliższego lasu.

Pod tagiem „Emocje” znajdziesz teksty, które pachną prawdą.
Bez filtrów, bez dekoracji – tak, jak to bywa u nas na wsi.

Radosne słońce o poranku nad wiejskim krajobrazem, ciepłe światło oświetla pola i drogę na wsi

radosne słońce o poranku rozpoczęło wspinaczkę by w południe stanąć na szczycie własnych możliwości i ocieplić swój wizerunek Wiocha, 11.04.2026

mężczyzna siedzący na łóżku w nocy z głową w dłoniach bezsenność i powracające myśli

wróciłaś towarzyszko bezsennych nocy wróciłaś by wtulić się we mnie wróciłaś by zakłócić sen własnymi przemyśleniami wróciłaś by zabrać mi wszystko wróciłaś by wyssać ze mnie ostatni oddech wróciłaś… zawsze wracasz Wiocha, 02.04.2026 r.

Człowiek między dwoma światami – wiejskim krajobrazem i nocnym miastem, symbol życia w dwóch rzeczywistościach

żyję w dwóch światach odległych od siebie o dwieście kilometrów i lata świetlne świadomości   moja mała schizofreniczna rzeczywistość   Wiocha, 01.02.2025

Rozwidlenie polnej drogi we mgle o poranku na wsi, symbol wyboru, życiowego rozdroża i poszukiwania tożsamości

tutaj nic mnie nie trzyma tam nic mnie nie ciągnie jestem Wieśniakiem obywatelem Wiochy Wiocha, 21.11.2024 r.

Bez jutra

Odłamki szkła rozsypane na drewnianej powierzchni – grafika do wiersza „Bez jutra”.

stłukło się rozsypało w najmniejsze drobiny ukryte po kątach dzisiejszego dnia jutra już nie ma wczoraj nie można już skleić przeszłość kaleczy poszukiwaczy nadziei Wiocha, 29.01.2026 r.

Dwadzieścia jeden

Dwadzieścia jeden – dwie dłonie prawie się stykają, między nimi cienka linia światła. Symboliczny obraz poetyckiego tekstu z cyklu Wiochezje.

Chcesz tego? Chcę.   Wytrwasz? Wytrwam. Na pewno? Na pewno. W zdrowiu? Tak. A w chorobie? Też. Niezależnie od woli? Tak. Dobrej lub złej? Tak. Przyjmiesz ode mnie symbol doskonałości? Tak. Będziesz nosić go zawsze? Zawsze. Aż do śmierci? Tak.…

Święta stresują Potwory

Zielony Potwór z opadniętymi oczami i zmęczoną miną – ilustracja do wpisu „Święta stresują Potwory”.

Duchy miały pojawić się za godzinę. Już teraz poczułem się nieswojo, gdy drzwi lekko skrzypnęły, a do pokoju dostał się wyczuwalny chłód. Zaraz za nim pojawił się Najmniejszy z Potworów. Jego wygląd nie zostawiał złudzeń – było źle. Chyba święta stresują…